Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

zelda

Nintendo Switch miało swoją premierę dwa dni temu, chociaż właściwie już dużo wcześniej było wiadomo tak wiele, że wydawać by się mogło, że nic już nowego się nie wymyśli na temat tej (jak zwykle) unikalnej konsoli BigN.

Jako zadowolony posiadacz Wii U wstrzymuję się jeszcze z zakupem Switch-a, choć muszę przyznać, że czytając większość komentarzy i recenzji czy to gier czy samego sprzętu – ciężko się powstrzymać i gdzieś tam na niedalekim horyzoncie zakup na pewno się zrealizuje.

Przede wszystkim to po raz kolejny wyjątkowo przemyślana konstrukcja do grania. W dniu premiery można na niej tylko i aż grać w gry. Być może brak youtube, przeglądarki internetowej czy aplikacji VOD na Switch-u można traktować jako ‚zbyt szybką premierę’ Nintendo, która uzupełni dopiero o kolejne funkcjonalności i aplikacje ten kawałek ciekawego sprzętu i systemu. A może właśnie to jest jakiś powrót do korzeni Nintendo, gdzie najważniejszym i logicznym było tworzenie przede wszystkim gier – wysokiej jakości, dopracowanych graficznie, dźwiękowo, fabularnie i bardzo grywalnych…

Wydaje się także, że Switch celuje w inny segment graczy niż 3DS czy Wii U, które głównie zdawały się kierować zainteresowanie młodszych graczy. Tutaj, zarówno reklamy, jak i – przynajmniej na razie częściowo – prezentowane gry, wydają się przesuwać granicę wieku nieco wyżej. Choć jak wiadomo i na Wii U są tytuły zarezerwowane tylko dla wieku 18+.

Oto cechy konsoli Nintendo Switch, które przekonują mnie do niej jako kolejnego zakupu konsoli:

1. Świetne rozwinięcie idei znanej z Wii U – gamepad dotykowy staje się jeszcze lepszy (jakość ekran) i uniwersalny (trzy tryby grania – mobilny, na TV w docku a także z odłączonymi joy-con-ami z postawionym na biurku Switchu)

2. Pełna mobilność konsoli – wprawdzie akumulator wystarcza na 3 godziny przy graniu w rozbudowaną Zeldę, ale w czasach powerbanków i ładowarek to nie problem

3. Powrót do kartridży – dla kolekcjonerów to mega frajda, znowu przypominają się czasy wszystkich poprzednich konsolek mobilnych Nintendo, gdzie z namaszczeniem chowało się i przełączało gry zmieniając mały kartridż.

4. Tryb TV – stacja dokująca podwyższa nieco jakość grafiki gier i daje szansę delektować się detalami gier na większym ekranie. Dla przykładu z trybu 720p (natywna rozdzielczość ekranu Switcha) do 900p w przypadku gry Zelda.

5. Ciekawe Joy-con, podobno bardzo dopracowane (pomijam doniesienia o zrywaniu połączenia, pewnie Nintendo naprawi to aktualizacją) – z Hd Rumble, sprytne i podobno wygodne

6. Szybkość konsoli – według doniesień oscyluje między wydajnością konsol Xbox360 a Xone czy PS3/PS4, co jak na konsolę w gruncie rzeczy mobilną jest świetnym wynikiem.

7. Pierwsze gry – przede wszystkim najnowsza Zelda wygląda na filmach przepięknie. Wysokie oceny daje jej wielu ludzi z branży jako tytuł niesamowicie dopracowany. Wśród innch warto czekać na nowego Mario oraz Skyrim. Będzie także gra z serii NBA a na pewno pojawią się nowe gdy Switch będzie już mocno zakorzeniony na rynku. Spodziewałbym się więcej 3rd party między innymi dla tego, że Switch z wyższa wydajnością niż Wii U daje także więcej możliwości i potencjału – to ciągle konsola mobilna i stacjonarna jednocześnie. Pisanie gier w samym Nintendo będzie także ułatwione. Jedna konsola ma zapewnić zabawę zarówno mobilną jak i przed telewizorem.

8. Konsolka wydaje się bardzo dopracowana (były już pierwsze filmy z otwierania i analizowania budowy samej konsoli). Posiada wydajny procesor ARM, przyzwoity GPU, szybką pamięć DDR4 i nieco małą pamięć wbudowaną 32GB, ale z możliwością rozbudowy kartami SD podobno nawet do 1TB

9. Dodatkowy kontroler Switch-a oceniany jest bardzo wysoko. Nawet wyżej niż konsol konkurencyjnych.

10. Okazja do powrotu do lokalnych multiplayerów (nawet 8)

A oto cechy, które jeszcze wstrzymują mnie przed zakupem

1. Chciałby zobaczyć więcej gier dostępnych w sklepie. Na razie to około 20 tytułów, z czego większość Indie (choć bardzo dobre). Sama Zelda daje na pewno wiele godzin prawdziwej zabawy, ale po prostu z ciekawości poczekam jeszcze na kolejne, także 3rd party

2. Granie przez sieć będzie płatne. Oczywiście nie są to jakieś wielkie sumy, ale jednak.

3. Jednak dodatkowe aplikacje byłyby pewnym plusem. Szczególnie Youtube i np. Netflix. Kto wie, przy takiej wydajności mogły by być także aplikacje innego typu – jakis syntezator muzyczny, program graficzny lub do obróbki wideo? Kto wie.

 

Na razie to tyle, bardzo jestem ciekaw jak będzie rozwijał się Switch. Rynek wydaje się na razie przychylnie przywitał nową, nieco nietypową, konsolę Nintendo. Oby liczba graczy i posiadaczy konsol oraz kolejnych gier 3rd party rosły w siłę…

O gry Nintendo nie ma się co martwić – Splatoon 2 czy Mario Kart 8 już za rogiem, a kto wie czy nie powitamy także Pikminów, Bayonetty i wielu innych znanych z Wii U.

 

 

Nieeee… wcale nie zacznę od narzekania.Wręcz przeciwnie. Pomimo tego, że Nintendo na tegorocznych targach branży gier E3 2016 wypadło … ten, tego… inaczej niż pozostali dwaj konkurenci na rynku konsol, to nie znaczy, że Nintendo tam nie było i nie pokazało czegoś mocnego. To, że prezentowane w innej formie i mniej spektakularnie wcale nie oznacza – co wykazały opinie ludzi z branży – że Nintendo odchodzi.

Właściwie – jak zawsze w przypadku Big N – gry, a szczególnie jedna z nich pokazała co w dalszym ciągu liczy się dla firmy z Kioto. Oczywiście chodzi o The Legend of Zelda Breath of the Wild i to wszystko co można było obejrzeć na trailerach i gameplayach tej fantastycznej gry. Ciągle przemilczana kwestia nastepnej konsoli Big N – NX to także pewna informacja dla graczy i rynku.

Czytaj dalej...

Jak możemy dowiedzieć się ze strony Nintendo.com kolejne serie figurek z serii Amiibo pojawią się 21 listopada 2014 roku (fala 1), w grudniu 2014 roku (fala 2) i w lutym 2015 roku (fala 3). Tyle informacji na najbliższe kilka miesięcy. Z tego, co możemy doczytać na innych portalach związanych z Nintendo – jest duże zainteresowanie wykorzystania funkcjonalności Amiibo przez 3rd party developerów, czyli nie związanych z samym Nintendo. To wróży bardzo dobrze samemu pomysłowi.

amiibo2014_2015

Czytaj dalej...

Czy ktoś z Was pamięta niezapomniane role Robina Williamsa?
Good Morning, Vietnam., Stowarzyszenie Umarłych Poetów, Hook, Fisher King, Pani Doubtfire, Jumanji, Buntownik z wyboru czy Noc w Muzeum

Ja je pamiętam i przyznam, że ze smutkiem przyjąłem dzisiejszą wiadomość o jego śmierci gdyż ten aktor był dla mnie uosobieniem cech, które dzisiaj trudno znaleźć w zalewie serialowej komercji. Postacie które wykreował są wyjątkowe, ciepłe i przede wszystkim niezapomniane.
Tym bardziej – przeglądając dzisiaj internet – z olbrzymim zaskoczeniem przyjąłem wiadomość, że był także fanem gier Zelda… Tak bardzo, że swojej córce dał na imię ZELDA.

Jego opinie o tej grze dostępne na youtube (pomimo, że to reklama gry) w niesamowity sposób są odbiciem ludzi wrażliwych i o dużej wyobraźni, do których ta seria zawsze trafiała.

 

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności