Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

Xenoblade Chronicles X na moim Wii U uruchomiłem po raz pierwszy wczoraj późnym wieczorem. Po dwóch godzinach gry mogę powiedzieć tylko jedno – jest fenomenalna.

Co zauważyłem przez ten krótki czas?

vb441vnqr7

1. Gra od początku posiada fantastyczny klimat. Jako bohater dowiadujemy się, ze straciliśmy właśnie nasz dom – Ziemię, by pojawić się na nowej planecie, gdzie wszystko wydaje się większe, ciekawsze, czasem niebezpieczne. Od początku więc chcemy zobaczyć więcej i więcej.

xenoblade1

2. Gra przytłacza swoim ogromem. Nie tylko wspominanym wcześniej i chwalonym wkoło ‚rozległym światem’. W grze mamy też olbrzymi wpływ na naszą postać już od początku, gdy ustawiamy najdrobniejsze szczegóły wyglądu naszego bohatera  - wysokość, wygląd twarzy, włosów, oczu, tatuaży itd itd. Już samo utworzenie bohatera daje dużo frajdy a przecież jeszcze nie rozpoczęliśmy dobrze grać. Xenoblade X ma także wiele opcji dotyczących ustawień gry (wizualnych, ustawień sieciowych) oraz informacji o przebiegu gry, statusie misji, rodzajach spotkanych stworzeń itd…

xenoblade7

xenoblade2

3. Grafika stoi na najwyższym poziomie. Przypomnę, że to 1280 x 720 przy stabilnych 30 klatkach na sekundę bez względu właściwie na rodzaj i rozmach generowanych scen. Piękne widoki, czasem wręcz zapierające dech w piersiach, zmiana pory dnia z uroczym zachodem słońca, Bardzo dobre jakości tekstury – czy to roślinności czy też skał i odległych elementów horyzontu. No i świetnie zrobiony wygląd naszych przeciwników. Także woda, której sporo w koło robi bardzo dobre wrażenie.

xenoblade3

4. Oprawa audio jest równie fantastyczna. Starannie dobrane, różnorodne odgłosy dobiegające z różnych zakątków okolicy. Także głos naszego bohatera (również styl głosu do wyboru przy tworzeniu postaci) i współtowarzyszki. Świetna energetyczna muzyka, gdy rozpoczynamy walkę i łagodne przejścia w spokojnych momentach.

5. Walka – pomimo początkowych trudności z opanowaniem sposobu walki – szybko można nauczyć się podstawowych zasad ataku, choć jak się okazuje pozornie słabi przeciwnicy mogą nas szybko powalić i przywrócić do ostatniego punktu zapisu. Chęć pokonania kolejnych przeciwników zachęca do zdobywania nowych umiejętności (których jeszcze nie rozpracowałem).

Przeciwnicy, którzy mają nad głową symbol czerwonego oka mogą nas zauważyć, wtedy to nie my wybieramy kogo atakujemy, ale sami jesteśmy ofiarą ataku. Jak widać na poniższym gif-ie cztery pająki nie pozwolą raczej nam przejść niezauważenie..

vnr7q

xenoblade5

6. Rozwój postaci, zdobywanie broni i umiejętności napędza nas do działania, choć równie silna jest chęć zobaczenia co jest tam, dalej za horyzontem lub chociażby w New Los Angeles, którego kształty widnieją na horyzoncie.

xenoblade4

7. Poruszanie się jest bardzo naturalne. Możemy biegać czy pływać a nawet włączyć „auto pilota”, który od razu kieruje nas w miejsce, które aktualnie powinniśmy zaliczyć. Gra nie zmusza nas do wykonywania misji, możemy powłóczyć się po okolicy i nic nam za to nie grozi. Praktycznie bez ograniczeń możemy wchodzić tam, gdzie uda nam się dostać. Świetną opcją jest możliwość natychmiastowej zmiany perspektywy widoku naszego gracza. Oczami bohatera, tuż zza pleców, nieco wyżej lub bardzo wysoko. Wszystko płynnie i naturalnie.

xenoblade6

To tyle na pierwszy raz. Dodam, że wszystkim, którzy mają wątpliwości czy warto powiem od razu – sprzedajcie grę na Wii U w którą rzadziej gracie po to by zainwestować w Xenoblade Chronicles X. Serio. To gra o potężnym i rozbudowanym świecie, który fascynuje i wciąga od razu. Na pewno na wiele godzin.

vb4ms

xenoblade8

Chłopaki z Monolith Soft zrobili niesamowicie dopracowaną technicznie ale i klimatycznie grę, dla której – jestem przekonany – wielu dopiero kupi Wii U.

POLECAM

Podziel się z innymi !

Podobne:

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności