Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

No i udało się – nieco tajemnicy, zapowiedź świetnych tytułów do wypróbowania na własnej skórze i w końcu świetna impreza dla ludzi, którzy piszą i komentują w jakiś sposób rynek gier – tak można podsumować Post E3 Tour, w którym 15 lipca uczestniczyłem w Katowicach. Oczywiście były tam tylko gry na Nintendo…

IMG_2656

Sama impreza była pomyślana jako namiastka tegorocznego E3, którą wybrani – zaproszeni przez firmę Conquest – ludzie z branży gier – czy to blogerzy, youtuberzy czy w końcu ludzie piszący o sprzęcie i grach w formie elektronicznej czy papierowej – mogli przeżyć w 8 godzinnym maratonie. Po 3 godzinach dotarliśmy z Wrocławia naszym autobusem do Katowic i na miejscu okazało się, że poza naszą ekipą mają być także ludzie z Warszawy i okolic oraz – co zaskoczyło jeszcze bardziej – osobne busy ze Słowacji, Czech i Węgier. Słowem – Conquest przygotował prezentację gier, które widzieliśmy w tegorocznych E3 dla kilkudziesięciu wybrańców z 4 krajów…

IMG_2662

Dzisiaj tylko kilka zdjęć z tej imprezy a wkrótce kilka filmików.
W wielkim skrócie – przez dobrych kilka godzin była możliwość pogrania w każdą z poniższych gier:

Na Wii U:
1. Mario Maker
2. SuperSmashBross
3. Skylanders SuperChargers
4. Mario Tennis Ultra Smash
5. Star Fox Zero
6. Yoshis Woolly World
7. Just Dance 2016

Na 3DS:
8. Zelda TriForce Heroes 3DS
9. Metroid BlastBall
10. Chibi Robo! ZipLash
11. Mario&Luigi Paper Jam Bros.

W dużej sali ustawiono 19 standów z Wii U i niezbędnymi akcesoriami do grania czy to w Mario Maker czy w wiekszą liczbę osób w Super Smash Bross lub tańce przy najnowszej grze Ubisoftu. Do tego wystarczająca liczba New3DS i New3DS XL by wypróbować świetne gry dla 3DSa… Można było także z bliska zobaczyć niedostępne jeszcze Amiibo…  A nawet na koniec imprezy wziąć je do ręki by przekonać się, że np. ten pixelowy Mario jest kilka razy cięższy niż inne figurki… To był raj dla fanów BigN.

DSC_8752

 

DSC_8761

 

DSC_8759

Największym powodzeniem cieszył się Mario Maker na Wii U. Było to jedynie demo, ale już po krótkim zapoznaniu się z możliwościami i banalną obsługą – gra wciągała każdego kto zaryzykował by podejść do jednego z 4 standów, na których była uruchomiona. To bez wątpienia będzie przebój. Tworzenie, poprawianie, wgrywanie gotowych map. Cofanie, pauzowanie w celu poprawienia jakiegoś fragmentu gry… I przede wszystkim znane kolejne generacje Mario zebrane w jednym miejscu – piękne, fascynujące, bajeczne i zabawne… Wszystko płynne i dopracowane do najmniejszego szczegółu.

IMG_2656

 

DSC_8736

Również StarFox przyciągnął wielu ciekawskich, ale spotkał się ze średnim przyjęciem wśród ludzi z którymi mogłem porozmawiać później przy kiełbasce z grilla… Okazało się, że o ile gra wygląda całkiem przyzwoicie, działa bardzo płynnie, to jednak sama rozgrywka – choć kolorowa i dynamiczna – bardziej przypomina starsze gry z automatów arcade. Jeśli ktoś więc spodziewa się bardzo skomplikowanej gry, gdzie fabuła, konkretne zadania do wykonania naszym pojazdem (latająco-kroczącym) są celem  - może się rozczarować. Gra jest po prostu fajna, ale ma dość trudne sterowanie, przynajmniej na początku, a grafika jest zauważalnie przeciętna. Sterowanie asynchroniczne czyli spoglądanie raz na gamepad raz na TV wymaga skupienia i treningu. Większość czasu możemy lecieć patrząc na TV, ale przy precyzyjnych strzałach wymagane jest spoglądanie ‚z pulpitu’ czyli na Gamepadzie. Sam nie wiem, może zbyt mało poświęciłem czasu na trening i tytuł jeszcze mnie do siebie przekona w przyszłości…

starfox

Z kolei Mario Tennis Ultra Smash zaskoczył bardzo pozytywnie. Przy wieloosobowej rozgrywce i stosunkowo prostym (jak się wydawało) sterowaniu wciągał od razu po rozpoczęciu meczu, choć do prawdziwego tenisa jest mu oczywiście daleko.

IMG_2645

Yoshi i cały ten świat wykonany z niesamowitym kunsztem i precyzją z włóczki i wszelakiej maści materiałów po prostu przyciągał każdego. Sympatyczny bohater, piękna, dopieszczona grafika, animacja stabilna jak skała i te ukryte przejścia i niespodzianki… Gdybym już nie grał w domu wcześniej w tą grę prawdopodobnie większość czasu spędziłbym właśnie przy niej.

thumb_IMG_2651_1024

Just Dance 2016 to jak zwykle klasa sama w sobie i nie dziwne, że tego tytułu Ubisoft nie odpuszcza na Wii U. Kupa śmiechu i zabawy, szczególnie gdy można było zobaczyć nagrane sekwencje i wygłupy tańczących graczy w powtórce…

Cziekawy był także Skylanders, ale raczej z racji nietypowych – dwusystemowych – Amiibo. Sama gra fajna, kolorowa i dynamiczna ale momentami przycinająca…

IMG_2657

3DS także przyciągał grami. Zelda TriForce Heroes zaskoczyła praktycznie każdego. Przemyślane współdziałanie 3 graczy dawało niesamowite zżycie zawodników już po kilku minutach, szczególnie gdy należało – tworząc totem (stajemy jeden na drugim) dostać się do miejsc lub uruchomić jakiś element planszy. Tylko wspólne działanie dawało taką możliwość. Fajna, dopracowana grafika, choć ciągle w stylu Nintendo rzecz jasna.

DSC_8781

DSC_8784

Metroid BlastBall to była zagadka od początku. Pamiętamy opinie graczy po E3 w USA. Tymczasem połączenie piłki nożnej ze strzelanką okazało się – strzałem w dziesiątkę. Gra wciąga od razu, gdy zauważymy, że nasze strzały (lekkie czy bardzo mocne) mają wpływ na pozornie chaotyczną zabawę na futurystycznym, ogrodzonym boisku. To bardzo udana gra…

Pozostałe gry tylko uzupełniły w większości bardzo pozytywny odbiór wszystkich tytułów. Co innego widzieć gry na youtube… a co innego podejść do konsoli i bez przeszkód testować dany tytuł ile tylko się da w wersji demo…

IMG_2658

Już wiem, które na pewno gry zasilą moją kolekcję … A swoją drogą brawa dla dystrybutora Nintendo na Polskę (i nie tylko) za świetnie przygotowaną imprezę. Trzeba przyznać, że niemal każdy z obsługi płynnie wymieniał zalety gry przy której stawaliśmy wraz z szybkim szkoleniem z zakresu obsługi i klawiszologii. Dla cierpliwych graczy (wszystkie gry zaliczone i potwierdzone) oczekiwała nagroda – koszulka z logo 30-to lecia Super Mario Bros i smakowita babeczka z jednym z motywów z Mario…

To tyle na dzisiaj. Wkrótce filmiki z imprezy…

Podziel się z innymi !

Podobne:

5 Responses to Post E3 Tour – Mario Maker w Katowicach

  • Kamil K says:

    Świetna relacja i z niecierpliwością czekam na filmiki.

    A jak tam Skylandersi wyglądają. Na filmikach z E3 gra prezentowała się doskonale pod względem grafiki. Aż się zastanawiałem czy to na pewno Wii U a nie pokaz z PC. Na żywo też jest tak dobrze? Nigdy mnie Skylandersy nie obchodziły a po tych filmikach naszła mnie straszna ochota. Aż obczaiłem poprzednią część i też wyglądała ponadprzeciętnie. Tak jakby Activision włożyło dużo wysiłku, żeby dostarczyć dopracowany produkt a nie na szybko i odpierdziel sklecony port.
    W sumie to ciekawią mnie też te figurki. Na twoim zdjęciu Bowser wygląda dobrze a na innych jakie widziałem jak tandetna zabawka ze straganu. A jak na żywo?

    • wiiucompl says:

      Skylanders są dopracowane. Grafika jest na b.dobrym poziomie – bogata w detale, dopracowana doborem kolorystyki. Gra czasem minimalnie zacinała, ale musze przyznać, że np. jazda pojazdem i uruchamianie 4 dzwoneczków na dużym placu robiło dobre wrażenie. Szybkość, manewry – wszystko trzeba opanować, ale zatapiasz się szybko w akcji. Słowem – fajna przygoda.
      Martwi mnie jedynie to, że gra wymaga klucza sprzetowego jakim sa figurki. Był taki moment, że jeden z obsługujących zbierał do torby figurki amiibo i skylanders a widząc że mam dalej ochotę pograć powiedział, że przy uruchomieniu położymy figurkę na portalu a potem – gdy gra już się uruchomi – je zabierze… Nic z tego. Gdy figurka znika z portalu pojawia się monit o jej postawienie…
      Najgorzej, że było tylko jedno stanowisko z tą grą i trudno było znaleźć wolny moment żeby w pełni przetestować wszystkie detale.
      Na pewno mogę potwierdzić, że gra jest dopracowana.W demie poruszałem się po terenie przypominającym antyczny świat (kolumny, posągi itd) – wszystko wyłaniało się z efektownej mgły, gra – szczególnie przy momentach gdy jeździmy pojazdem – pokazywała bardzo dużo dynamiki. Postacie są duże co przy tego typu grach wydaje mi się dobre. Kto wie, może się skuszę…

      • Kamil K says:

        Dzięki za tak szczegółową odpowiedz. Czyli pokrywa się to z moim wyobrażeniem. (Te chmury są świetne :) ) Dziwi mnie, że na my3DS tak mocno zjechali tą grę, właśnie za słabą grafikę, bardzo przycinającą się animację i ogólną nudę. Generalnie dwie zupełnie skrajne opinie a ten sam pokaz i dokładnie to samo demo.
        Aha, no i te figurki… ludzie narzekają że amiibo za mało daje w grach (nie pojmuję tego) a tu bez tych figurek nawet nie da się przejść gry. I nikt na to nie psioczy! WTF? Z tego co zrozumiałem to jak nie ma się figurki samolotu to nie można latać. A jak nie ma się jakiejś łódki to nie można pływać. Więc kupując tylko zestaw startowy, który kosztuje jakieś bajońskie kwoty, dostaje się w praktyce demo. To jest słabe.

        • wiiucompl says:

          Sprawa jest prosta – Amiibo stawiasz na moment na … kontroler którym grasz. No i Nintendo nie robi sobie jaj z przysłowiowego lizania loda przez szybę. Jak coś kupujesz od nich to to działa i tyle, a reguły są jasne od początku. Przy Skylandersach w sumie byla tez figurka samolotu i ktos tym latał… wiec jesli do przejscia dalej wymagane jest zaliczenie fragmentu z lotami… to bez figurki ani rusz.

Dodaj komentarz

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności