Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

Dzisiaj cały świat – nie tylko rynku gier – obiegła smutna wiadomość – w wieku 55 lat, po nieudanej walce z rakiem odszedł Satoru Iwata – szef Nintendo.
Jednocześnie wszystkie większe media komentują to wydarzenie jako wielką stratę.

Wypada w tym momencie przypomnieć dlaczego Satoru Iwatę należy i trzeba wspominać jako wspaniałego człowieka, wizjonera i szefa jednej z największych firm japońskich.

Nintendo_office

Z jednej strony był utalentowanym programistą – już w latach 80-tych/90 -tych był członkiem zespołu HAL  Laboratory, gdzie brał czynny udział w powstawaniu takich gier jak  Balloon Fight, EarthBound, czy serii Kirby . Z drugiej strony – zdobył zaufanie hermetycznego szefostwa Nintendo  i jako pierwszy spoza rodziny  Yamauchi  zasiadł na czele firmy Nintendo w 2002 roku zastępując  Hiroshi Yamauchi.
Sytuacja Nintendo w tym momencie nie była łatwa – konsola GameCube sprzedawała się słabo  gdyż wówczas konkurencyjne PS2 i Xbox mocno opanowały rynek konsol stacjonarnych.

Szczególnie znaczące było podejście Iwaty do rynku gier. Jako programista i współtwórca gier zauważył,  że przemysł gier staje  się zbyt ekskluzywny. Zależało mu na stworzeniu konsol i gier, które będą dostępne dla każdego.  Właśnie wtedy - pod rządami Iwaty – pojawiły się pierwsze plany nowej konsoli przenośnej DS – która okazała się rewolucyjna i pozwoliła rozwinąć Nintendo skrzydła. To także Iwata miał olbrzymi wpływ na najbardziej rewolucyjną konsolę stacjonarną, która z założenia miała być łatwa i prosta w obsłudze jak telewizor przy pomocy pilota.

wii sports

 

 

Tak powstała Wii – sprzedana w ponad 100 milionów egzemplarzy. Rewolucyjny i kopiowany potem na swój sposób przez konkurencję pilot – kontroler Remote Wii stał się symbolem grania, które celowało w ruch, aspekt rodzinny i prostotę zabawy. To dzięki Satoru Iwata miliony ludzi na świecie, którzy pewnie nigdy nie sięgnęli by po gry typu sportowego, tanecznego i zręcznościowego – faktycznie stali się graczami. Konsole Nintendo, kontrolery, niepowtarzalne gry o intuicyjnej obsłudze – to wszystko gdzieś po drodze procesu trafiało pod ocenę prezesa Nintendo.

iwataasks

A trzeba pamiętać, że rynek gier nie był wcale łatwy. Po sukcesach Wii i DS nadeszły gorsze lata dla Nintendo – Wii U, 3DS, które w zupełnie innym tempie muszą zdobywać trudny rynek gier. Iwata był także tą osobą, która z jednej strony tłumaczyła się przed akcjonariuszami w oficjalnych raportach finansowych, by z drugiej mieć wspaniały kontakt z graczami i rynkiem gier.Chociażby poprzez fenomenalne Iwata Asks, czyli cykliczne materiały wideo, gdzie sam dopytywał swoich współpracowników o szczegóły nowych gier i sprzętu. Kto z innych ‚wielkich’ branży gier tak przejmował się produktem, który chciał dostarczyć klientom?

splatoon_iwataasks

Śmiem twierdzić, że żaden. Satoru Iwata przedstawiając dla przykładu nową konsolę Wii U demonstruje szacunek dla tych, którzy są gotowi zaufać jego wizji grania. Dzisiaj to wideo ogląda się z dużym wzruszeniem, choć to przecież jedynie unboxing konsoli…

 

To, w jaki sposób rozmawiał z twórcami gier – będąc w końcu przede wszystkim programistą i fascynatem gier a dopiero potem szefem firmy – rzutowało na końcowe produkty, z których miliony fanów na świecie byli, są i będą po prostu zadowoleni.

Jak sam kiedyś żartował – „Znajomość technologii bardzo mu się przydaje, bo to znaczy, że nie może być oszukany przez inżynierów”

 Ten sam Iwata, pomimo dużej presji rynku długo opierał się napompowanemu rynkowi gier mobilnych na urządzenia typu tablety i smartfony. Dzięki temu – prawdopodobnie – utrzymał najbardziej cenione i dochodowe marki Nintendo (postacie gier, serie gier – z Mario, Zeldą, DKongiem, Pokemonami itd) z dala od płytkich platform mobilnych. Wprawdzie niedawno – w marcu 2015   Nintendo podpisało umowę z firmą DeNA, ale jedynie w zakresie przeniesienia niektórych IP należących do BigN na platformy mobilne z głównym naciskiem na rozbudowanie/przebudowanie platformy lojalnościowej i sieciowej graczy.
Krok ten – pozytywnie przyjęty przez rynek – został jednakże uzupełniony komentarzami szefa Nintendo, że rynek mobilny nie będzie głównym, a jedynie dodatkowym – także jako forma promocji właściwych konsol – obszarem działania.
To także Satoru Iwata zapowiedział następną konsolę – NX – która ma uzupełnić, ale nie zastąpić Wii U i 3DS-a.

 nintendo

Jest mi smutno. To taki żal po kimś, kogo – co oczywiste – nie znało się osobiście, ale kto bezsprzecznie miał wpływ swoim życiem na życie innych – także moje. To, że w kącie pokoju, na strychu, z dzieciakami, ze znajomymi uruchamiało się dziesiątki-setki gier na konsolach Nintendo i towarzyszyły temu emocje i uśmiech – oznacza iż Satoru Iwata zrealizował swój cel – dostarczył ludziom radości z grania, pobudzał wyobraźnię. Tworzył produkty, które dyktowane były przede wszystkim radością, a dopiero gdzieś tam dalej potrzebą zysku.
Świat gier powinien  sobie zadać pytanie – jak wyglądałby dzisiaj rynek gier, gdyby nie pasja i determinacja Satoru Iwata. Jak w ogóle wyglądałby świat? Czym przez te ostatnie 13 lat zajmowałoby się kilkaset milionów ludzi na Ziemi, gdyby czas poświęcony graniu w gry Nintendo był przeznaczony na inne aktywności?

30

Rynek gier staje się coraz bardziej brutalny – nie tylko na poziomie marketingowo-finansowym. Także, a przede wszystkim na poziomie samej tematyki gier. Przemoc, seks, mikropłatności i żonglowanie konwencjami w imię zdobywania zysków ze sprzedaży gier powoduje, że przeciwwaga jaką jest świat rozrywki oferowany przez Nintendo nie może pozostać niedoceniona.

Dziękujemy Satoru Iwata. Zostawiłeś nam kolorowy, radosny świat gier, z którego dalej możemy czerpać czy to sami czy w gronie rodziny i znajomych, licząc że Twoje pomysły i wizje będą dalej kontynuowane przez firmę z Kioto.

 

 

[źródła: Wikipedia, http://time.com/3954934/nintendo-satoru-iwata/,Nintendo]

Podziel się z innymi !

Podobne:

One Response to Odszedł Satoru Iwata – gracz, inżynier, wizjoner, szef Nintendo

  • Mundus says:

    „Rynek gier staje się coraz bardziej brutalny – nie tylko na poziomie marketingowo-finansowym. Także, a przede wszystkim na poziomie samej tematyki gier. Przemoc, seks, mikropłatności i żonglowanie konwencjami w imię zdobywania zysków ze sprzedaży gier powoduje, że przeciwwaga jaką jest świat rozrywki oferowany przez Nintendo nie może pozostać niedoceniona.”

    Świetna puenta. Nintendo ewidentnie się wyróżnia. Przez jakiś czas ta inność działała na ich niekorzyść, ale nie zdziwię się jeżeli wraz z nadejściem NX sytuacja obróci się o 180 stopni. PC/PS4/XO dostarczają w tej chwili rozrywkę na podobnym poziomie i tak na dobra sprawę nie ma większej różnicy, w który z tych sprzętów zainwestuje gracz.

    Napisze to po raz kolejny: ogólny trend, w którym zmierza świat gier bardzo mi się nie podoba. W ostatnich dniach wyczytałem w sieci info na temat najnowszej części Hitmana, która „się robi” – gra ma być udostępniana cyfrowo w kawałkach, za które to kawałki trzeba będzie płacić osobno. Zobaczymy jak to się sprawdzi w praniu i czy to w ogóle prawda… Niemniej jednak ja takiej filozofii grania mówię stanowcze NIE. Dla mnie jest to śmiech na sali i szukanie naiwnych jeleni.

    W tej chwili „moje” Sony jako firma dominująca na rynku konsol stacjonarnych poczuło się zbyt pewnie i skutki takiego stanu rzeczy są odczuwalne – min. słabe gry w ofercie PS+.

    Nina to fanatyczne wręcz przywiązanie do tradycji, które z jednej strony im szkodzi, ale z drugiej budzi szacunek. Ja im kibicuję z całego serca i bacznie obserwuję ich każdy krok. Kto wie – może za kilka/naście długich miesięcy napiszę „moje … Nintendo”?

    Z tego miejsca składam hołd dla Iwaty za to, że się nie złamał, nie sprzedał w dobie kryzysu najlepszych marek i że zachował tożsamość Nintendo. Myślę, że zmiany w firmie z Kioto są konieczne, ale to wielkie dziedzictwo ponownie zacznie przynosić im dodatnie miliony. N w tej chwili to inna liga, bardzo kusząca alternatywa względem porównywalnej konkurencji.
    * Gry multiplatformowe z półki AAA na NX + to co tygryski lubią najbardziej, czyli bajecznie grywalne, kolorowe produkty, które robi tylko Nintendo i ja nie będę miał problemu z wyborem konsoli…

Dodaj komentarz

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności