Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

Dzisiaj świat gier obiegła wiadomość, która w moim przekonaniu może wpłynąć na całą  branżę gier. Nintendo wchodzi na rynek urządzeń mobilnych ! Chwileczkę. Warto zapoznać się ze szczegółami tej deklaracji…

Oto na konferencji zwołanej 17 marca 2015  pojawił się Satoru Iwata – szef Nintendo oraz wraz z nim Isao Moriyasu CEO firmy DeNA – by wspólnie przedstawić plany Nintendo.
Trwająca ponad godzinę konferencja składała się z obszernej prezentacji tematu przez obu panów oraz z odpowiedzi na pytania publiczności.
Oto, co nowego nas czeka…

nintendo_dena

 

W skrócie można całą prezentację streścić w kilku słowach:

 

1. Nintendo zdecydowało się na współpracę-partnerstwo z firmą DeNA – firmą z branży produkcji gier/aplikacji mobilnych oraz usług online (na rynku od 1999 roku, rozmowy z Nintendo trwały już od 2010 roku)
2. Prezes Nintendo przedstawił szeroką wizję tego partnerstwa, które ma obejmować główne elementy:

- tworzenie aplikacji i gier wykorzystujących IP (własność intelektualną) Nintendo – głównie postaci z gier – na platformy mobilne
- utworzenie spójnego środowiska multiplatformowego będącego następcą zamkniętej niedawno usługi Nintendo Club
- nowa usługa ma obejmować zasięgiem platformy sprzętowe Nintendo (rodzinę 3DS, Wii U oraz zapowiedzianą bardzo pobieżnie nową konsolę NX) a także smartfony, tablety i PC-ty
- tytuły z konsol nie będą ‚portowane’-przenoszone na urządzenia mobilne. To ma być osobny rodzaj produktu – przystosowany do urządzeń dotykowych z małymi/średnimi ekranami

3. Prezes Nintendo wyraźnie podkreślił rolę wejścia na nowe rynki z IP Nintendo – jako wzmocnienie istniejących dokonań Nintendo w branży gier w zmieniających się warunkach rynkowych

————

nintendo

 

dena1

 

Poniżej możecie obejrzeć cały film z konferencji natomiast mi osobiście nasuwa się kilka refleksji.

Przede wszystkim czy należy obawiać się tego niespodziewanego wejścia na rynek smartfonów i tabletów firmy, której najcenniejszym zasobem są unikatowe, rozpoznawalne postacie? Czy to czasem nie zniszczy sprzętu Nintendo zmuszając go do pozostania jedynie w rynku gier i aplikacji? Co może oznaczać zapowiedź nowej konsoli o kodowej nazwie NX?

Moim zdaniem Nintendo w końcu dojrzało do trudnej, ale potrzebnej decyzji wejścia w olbrzymi, agresywny i zupełnie inny dla Big N rynek – aplikacji mobilnych. Sam Satoru Iwata na tej konferencji podkreślił, że czasy się zmieniają, metody prowadzenia biznesu także, ale jednocześnie głównym (core) biznesem Nintendo pozostają w dalszym ciągu ich własne platformy (dedykowane konsole i gry na nie). Osobiście widzę wejście na rynek smartfonów jako fantastyczny sposób odnowienia być może zapomnianych już albo nigdy nie poznanych postaci i światów wykreowanych przez najbardziej doświadczonego gracza na rynku gier – Nintendo. Młode pokolenie z racji braku dostępu do konsol dedykowanych dzięki popularnym urządzeniom mobilnym może zasmakować w nieznanych do tej pory obszarach rozrywki – bezpiecznej, dopasowanej do wieku dziecka. A przy tej okazji każdą komórkę czy tablet z wgraną aplikacją Nintendo będziemy mogli traktować jako ambasadora właściwej (core) rozrywki od tego producenta – dostępnej już na konsoli 3DS, Wii U czy kolejnej NX.
Mario, Zelda, Pokemony – kto nie chciałby zobaczyć ich na swoim telefonie czy tablecie ? Będą proste? Tak. Będą tanie? Oczywiście. Będą takie jak na Wii U czy 3DS? Hmmm…. nie do końca, ale muszą być na tyle dopracowane aby przyciągnąć uwagę i aby zapadły w pamięci.  I właśnie o to chodzi. Nie ma lepszego sposobu promocji niż obcowanie z produktem w różnych miejscach. Produktem, który ma smak prawdziwego Nintendo. :-)

Nie znamy jeszcze formy, szczegółów cenowych, obszarów, gdzie pojawią się gry na ogólnodostępne Androidy, iOS a może i inne platformy mobilne . Prawdopodobnie gry nie będą nawet wydawane pod szyldem Nintendo (tego nie wiemy). Na pewno będzie to jednak niesamowicie świeży rodzaj treści, której do tej pory (poza kilkoma produktami) nie było na nasze smartfony i tablety .
Ponadto urządzenia mobilne mają posiadać (tutaj dalej duża rola firmy DeNA) wspólny z konsolami Nintendo oraz Pc-tami program lojalnościowy – następcę Nintendo Club. Wyobrażam sobie to jako miejsce wymiany danych z gier, pozyskiwanie bonusów za zakupione produkty czy nawet komunikację z innymi użytkownikami.
Dlatego też jestem zdania, że Nintendo – stawiając na pierwszym miejscu w dalszym ciągu swoje własne konsole stacjonarne i mobilne będzie kontrolowało co, w jakiej formie, cenie i zakresie może pojawić się na platformach mobilnych. A od doświadczenia DeNA będzie wymagało tego, co dla Nintendo zawsze było ważne – jakości. Ważne jest także to, że gry – które nie oszukujmy się będą tanie, proste i być może typowo casual-owe – po pojawieniu na milionach mobilnych urządzeń na świecie przypomną masowo o istnieniu Nintendo. Najważniejsze jednak jest to, że gry trafiające na smartfony i tablety nie będą tytułami przenoszonymi z pełnoprawnych platform – Wii U i 3DS.

W tym kontekście zapowiedziana na razie w dość mglistych słowach konsola NX potwierdza jedynie fakt, że Nintendo to w dalszym ciągu firma produkująca własny sprzęt do gier. Nie powinniśmy się raczej obawiać więc, że Nintendo podzieli los niegdysiejszej SEGI, która z producenta konsol i gier pozostała tylko cieniem własnej świetności. Konsola o kodowej nazwie NX ma uzupełnić istniejące Wii U i rodzinę 3DS.

Proste gry i aplikacji związane ze światem Nintendo w każdym telefonie na świecie mogą – w mojej ocenie – nie tylko wpłynąć na zmianę podejścia do BigN wśród samych graczy. Może się okazać, że wzrost liczby sprzedanych konsol Nintendo wpłynie na powrót największych developerów 3rd party. Co więcej – pojawienie się Nintendo na nowym rynku w zapowiadanej formie może wygenerować dodatkowe zyski, które umożliwią obniżenie cen konsol…
Warto dodać na końcu, że obie firmy wykupiły część swoich udziałów, więc nie jest to krótkoterminowa współpraca.
Poza tym warto rzucić okiem na dotychczasowe dokonania firmy DeNA, chociażby przeszukując sklep aplikacji mobilnych Google-a na Androida. Podobnie z poziomu iPhone-a wyszukując DeNa (Dena Corp.) otrzymujemy listę całkiem przyjemnych wizualnie gier.

A wy co sądzicie o pomyśle Nintendo?

Jak donosi wiiudaily.com akcje Nintendo (NTDOY) po zapowiedzi wejścia w rynek mobilny zyskały o 29 % (po weryfikacji - 27,5%)

 

 

ntdoy

 

 

Poniżej konferencja wideo i jeszcze wersja teskstowa:

http://www.nintendo.co.jp/corporate/release/en/2015/150317/index.html

[źródło - youtube, nintendo, dena]

Podziel się z innymi !

Podobne:

2 Responses to Nintendo i DeNA – niespodziewana deklaracja i co z niej może wyniknąć

  • Barti says:

    Już myślałem, że stronka padła tak dawno coś się tu działo :-D A tak jeszcze co do zapowiedzianego „NX” Czy wy też myślicie, że to może być nowy gamepad do Wii U. Byłby to sam w sobie normalny handheld, ale w domu mógłby działać jak zwykły gamepad.

    • wiiucompl says:

      :-) Mocno zajęty ostatnio, ale o Wii U pamiętam :)
      Myślę, że NX będzie musiał być zgodny z aktualnymi platformami, chociaż wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby okazało się, że to będzie coś zupełnie nowego, niezależnego – taki 3ci gracz w rodzinie Nintendo – nie w pełni mobilny i nie w pełni stacjonarny. Chociaż z drugiej strony wszyscy dzisiaj dążą do unifikacji (czyli obniżenia kosztów produkcji) platform aby tworzenie gier było automatycznie robione na urządzenia mobilne i stacjonarne.
      NX to może być NeXt albo NintendoX :-)

Dodaj komentarz

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności