Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

Jedna z ważnych cech najnowszej konsoli Nintendo – Wii U to wsteczna kompatybilność. Można z tym polemizować twierdząc, że kupując najnowszą generację konsoli nie będzie ciągnęło więcej do starych gier… Tak za pewne widzą to właściciele Sony PS4 lub XboxOne Microsoftu, którzy po prostu nie mają szansy  wykorzystać swoich starych płyt z PS3 lub Xbox360 by grać w starsze gry. Starsze – ale niekoniecznie gorsze.

Dzisiaj – po raz kolejny – przekonałem się, że możliwość odpalenia płyt z grami Wii na moim Wii U to niesamowicie cenny dodatek, za który wypada po prostu podziękować ekipie Nintendo.
Oto dlaczego…

Zmęczony już DeusEx-em, CoD Ghost, nawet Nintendo Land, New Super Mario Bros U i Assasin’s Creed-em III (o grach z Virtual Console nie wspomnę) sięgnąłem po stare dobre Wii Sports Resort.

resort0
Dzieciaki nie znały tej gry, więc jakież było moje zdziwienie, gdy także one znudzone swoimi ulubionymi tytułami (Rayman, Nintendo Land) z otwartymi buziami strzelały z łuku, latały swobodnie samolotem czy pływały kajakiem i odprowadzały zagubione kaczki do mamy…

Co więcej mi także sprawiło to niesamowicie dużo frajdy. Nie tylko dlatego, że grafika gier Wii puszczana przez HDMI naszych Wii U jest po prostu lepsza. Przede wszystkim jednak zaskakuje ciągle świetna grywalność i intuicyjna obsługa gry, która ma przecież już 5 lat (tak tak – Wii Sports Resort wydano w 2009 roku!)

resort1

Kontroler GamePad poszedł na bok i nikt nie płakał, że trzeba używać Remote plus, gdyż jego obsługa jest banalna a możliwości wciąż unikalne. Naciąganie cięciwy łuku, celowanie do tarczy, machanie wiosłem czy sterowanie samolotem poprzez delikatne wychylanie kontrolera sprzed kilku lat… Naprawdę Nintendo samo sobie postawiło wtedy wysoko poprzeczkę…
Do tego grafika, która jak wyżej wspomniałem jest bardziej soczysta „niemal jak w Wii U” nikomu nie przeszkadzała…

resort2

Dodam, że ostatnio grałem u znajomych na Xbox360 z Kinectem w grę Kinect Adventures… Po 30 minutach próby grania wraz z dzieciakami daliśmy sobie spokój. Świetna grafika, niby wszystko intuicyjne i dobrej jakości… Ale – uwierzcie mi – sterowanie grami kinectem to koszmar.
Pomijam, że do gry wymagana jest duża, niczym nie zakłócona przestrzeń przed TV. Gdy co chwila przechodził ktoś przed TV konsola spokojnie przerywała grę co z rozgrywki 2 minutowej tworzyło nerwową grę trwającą ponad 3 minuty tylko dlatego, że Kinect znowu musiał nas znaleźć…

Dla właściciela Wii a teraz Wii U Kinect to prawdziwe wyzwanie. Co więcej – miałem wrażenie, że grając w niektóre gry na Kinekcie można łatwo dorobić się kontuzji. Dlaczego? Dla przykładu jedziemy wirtualną platformą po torach w górach. Wszytko fajnie – okolicę widzimy zza swoich pleców i nasze zadanie to wyginanie się w lewo/prawo kucanie/wstawanie aby ominąć ustawione po drodze „miekkie” przeszkody. Szybko zauważyłem, ze chcąc lepiej wpłynąć na reakcję mojego avatara na ekranie wykonywałem ruchy bardzo gwałtownie nie patrząc na własne możliwości lub zwykły brak rozgrzewki… Dzieci też szybko zrezygnowały pomimo wyboru innych mini-gier. Nawet Minecraft odpalony na otarcie łez nie był już żadną atrakcją…

Tymczasem dwa tygodnie wcześniej ci sami znajomi z radością skakali u nas w Wii Fit U przez ponad godzinę, ciągle kibicując sobie wzajemnie…

Tak czy inaczej – byłem dumny z wielu rzeczy – nie tylko z tego, że Nintendo w najnowszej Wii U pozwala nam dalej grać w setki dopracowanych gier z Wii. Nie tylko dlatego, że także akcesoria – jak genialny Remote/Remote plus oraz Board Balance – są ciągle w użyciu. Ale przede wszystkim dlatego, że moje dzieciaki mają nosa do technologii i same potrafią rozpoznać dobrą grę…

 

A jakie są Wasze ulubione gry z Wii, które nigdy nie odsprzedacie?

[źródło grafik - Nintendo]

Podziel się z innymi !

Podobne:

13 Responses to Dlaczego wsteczna kompatybilność w Wii U jest ważna?

  • Antoni Kurkowski says:

    New Super Mario Bros, Mario Galaxy 1 i 2, Zelda Skyward Sword, Zelda Twilight Princess, Wii Sports Resort, Mario Kart Wii, Mario Party 8, Mario Strikers Football, SSX Blur, Prince of Persia, Super Paper Mario, Driver Parallel Lines… Lista na tym się nie kończy, ale właśnie dzięki tym grom WiiU jest dla mnie o wiele więcej warte, a jeszcze dochodzi możliwość grania w te gry na samym GamePadzie – miodzio :)

      • Antoni Kurkowski says:

        Tak, oczywiście masz rację. Nie pomijajmy jednak faktu, że granie sobie w salonie (pod moim pokojem, w którym jest WiiU) w Mario Galaxy 2 jest całkiem przyjemną rzeczą :) Czekam na update pozwalający nam korzystać z przycisków i gałek GamePad’a zamiast Wii Remote’a i Nunchuk’a! (Zastanawiające jest to, czemu jeszcze tego nie wprowadzili…)

        • wiiucompl says:

          Myślę, że jest to bardziej skomplikowane niż nam się wydaje.
          Dla przykładu część gier Wii nie tylko wymaga wskazania punktowego Remotem na TV w celu wybrania opcji (to można zrobić dotykając ekran lub celując joyem). Dochodzi do tego odczyt danych położenia Remote-a względem ziemi co przeniesione na GamePada mogłoby być trudne do implementacji. Pamiętajmy, że Wii stawiało w wielu przypadkach na gry bardzo wykorzystujące ruch kontrolera.
          Taki tenis – jak w to zagrać samymi joyami i przyciskami kontrolera GamePad?
          Z kolei część gier – mogłaby być gotowa od razu.

          Myślę, że technicznie jest to do zrobienia ale Nintendo obawia się tego, że część gier by działała a inne błędnie lub wcale. Być może skonczy sie na tym, że wejdzie opcja obsługi gier WIi bez Remote-a, ale tylko w wybranych, potwierdzonych przez N. grach.

          • Antoni Kurkowski says:

            Oczywiście, że nie wszystkie gry mogłyby dostać wsparcie dla GamePad’a, ba, niektóre nawet nie powinny (Wii Sports Resort, czy wszelakiego rodzaju gry sportowe), gdyż głównym ich celem jest właśnie celowanie. Ale duża część tytułów aż się prosi o taką możliwość.
            Zgadzam się z tym, że jest to trudne zadanie – wymagałoby albo emulacji gier Wii w systemie WiiU, albo update’a systemu Wii w WiiU (wiem, że nie ma tam nawet takiej opcji, ale to już zostawmy Nintendo), który umożliwiłby korzystanie z GamePad’a zamiast Wii Remote’a i Nunchuk’a.
            Mimo wszystko nawet, jeśli nic by w tej kwestii nie zmienili, to i tak granie w gry z Wii na GamePadzie jest świetną opcją, nawet jeśli od czasu do czasu musimy wycelować Wii Remote’m w GamePad’a.
            Chociaż to, że zamontowali Sensor Bar’a w GamePadzie, wyraźnie wskazuje na to, że zostanie tak, jak jest.

  • zielak says:

    Kompatybilność wsteczna jest dla mnie bardzo ważna – mam około 20 gier na Wii – wszystkie kupione na aukcjach (allegro) bądź w Amazon Marketplace. Świetne tytuły – każdy innowacyjny, baaa dzięki temu, że wyszły na Wii nadal można pograć np. w Guitar Hero na konsoli obecnej generacji – na PS4 czy XOne już tej gry nie uświadczymy bo Activision zbanowało ją przez problemy z licencjami.

  • yetino says:

    Jesli chodzi o gry na wii takich ktorych sie nie sprzeda nigdy w zyciu :) to =>
    1. New Super Mario Bros
    2. Mario Galaxy 2
    3. Mario Galaxy
    4. New Super Mario Wii U
    5. Super Luigi Wii U (dzieki postaci nabbita)
    6. Pac Man Party (genialna gierka)
    7. Indiana Jones Lego I i II
    8. Wii Sports (najlepsze kregle i golf)
    9. Mario Kart
    10. Super Mario 3D

Dodaj komentarz

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności