Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

Ostatnie dni to bardzo dużo szumu w mediach związanego z premierami konsol do grania Sony i Microsoftu. Wielka feta, ciągle nowe informacje dotyczące zarówno sprzętu, akcesoriów jak i dostępnych w dniu premiery gier dochodzą nas z każdego miejsca w sieci, które chociaż trochę interesuje się gadżetami i rozrywką elektroniczną.

Dzisiaj chciałbym napisać parę słów o tym, czemu w dalszym ciągu warto wybrać jako konsolę ósmej generacji właśnie Wii U firmy Nintendo. Oczywiście postaram się być obiektywny, ale jako posiadacz Wii U od początku dostępu tej konsoli w Polsce , zastrzegam, że nie będzie to łatwe i może się nie udać :-)

WYDAJNOŚĆ

Nie ma wątpliwości – technicznie (wydajność i ilość rdzeni CPU, GPU, ilość pamięci) konkurencyjne konsole Sony – PS4 oraz Microsoftu – XBOX One są przynajmniej o rok bardziej zaawansowane. Wii U w tym względzie od początku było krytykowane, a Nintendo nie komentowało zbyt często wydajności tej konsoli. Z drugiej strony najnowsze konsole oceniane są jednocześnie jako sporo słabsze od współczesnych PC-tów przeznaczonych do grania.

źródło grafiki: http://www.nintendolife.com/

źródło grafiki: http://www.nintendolife.com/

W mojej opinii wydajność konsol należy traktować analogicznie jak możliwości zakupionego samochodu. Jeśli kupiliśmy przykładowo rok temu nowe auto a dzisiaj pojawiają się nowe modele to czy zawsze jest sens wymieniać roczne na nowe? Konsole nie są smartfonami, które wypada wymieniać niemal co roku, by nadążyć za aktualizacjami oprogramowania i nowymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. Konsole, podobnie jak samochody powinno kupować się świadomie na kilka lat a rozsądny wybór  na początku będzie procentował udaną, tanią i komfortową eksploatacją przez kolejne lata.

Wydajność Wii U jest wystarczająca, aby obsłużyć najnowsze gry multiplatformowe – Assassin’s Creed 4 Black Flag, Call of Duty: Ghosts czy zapowiedzianą Watch DogsW przypadku dwóch pierwszych tytułów opinie są bardzo pozytywne jeśli chodzi o wydajność wersji na Wii U, która jest lokowana między najnowszymi next-genami Microsoftu i Sony a poprzednimi ich konsolami Xbox360 i PS3. Oczywiście prawdziwe perełki na najnowsze konsole Sony i Microsoftu dopiero się pojawią. Pamiętajmy jednak, że wymienione gry na Wii U są portowane, dostosowywane na szybko do platformy Nintendo, więc z pewnością nie pokazują całego potencjału sprzętu. Trzeba także pamiętać, że Wii U jako jedyna z najnowszych konsol bazuje na architekturze PowerPC a nie x86. Oznacza to mniej więcej tyle, że przy dobrze napisanym kodzie gry, może ona być wydajniejsza niż w architekturze o wyżej taktowanych i liczniejszych core-ach.
Jeśli chodzi o grafikę – wprawdzie konsole Sony i Microsoftu potrafią generować grafikę 4K, czyli bardzo dużej rozdzielczości, jednak:
1. telewizory tej jakości pojawią się w polskich domach pewnie najszybciej za roku lub dwa
2. w tym momencie gry na XBOX One i PS4 działają przeważnie w rozdzielczościach do 720p

Pisząc o wydajności Wii U należy także podkreślić dużą rolę streamingu wideo/audio między konsolą Wii U leżącą pod TV a kontrolerem Wii U GamePad. Ilość danych, która przy każdej grze musi być przekazywana między oboma urządzeniami musi wzbudzać szacunek. Tym bardziej, że musi się to dziać praktycznie bez opóźnień.

GRY

Liczba gier na Wii U przewyższa – z racji tego, że platforma jest już od roku na rynku – next-geny Sony i Microsoftu. Microsoft i Sony w dniu dzisiejszym oferują po 20-30 tytułów. Biblioteka Wii U jest w tym zestawieniu potężna - 190 gier w wersjach Box lub do pobrania z eShop, z czego ponad 100 to wysokobudżetowe gry z wieloma ekskluzywami Nintendo. W międzyczasie wiele gier zostało już przecenionych – szczególnie w promocjach w sklepie eShop Nintendo nawet do 40 procent ceny początkowej.

watchdogs

Wybrane gry  na Wii U:

Wybrane gry ekskluzywne na Wii U Szybki przegląd gier na Wii U(źródło: Nintendo)
Bayonetta 2Donkey Kong Country: Tropical Freeze
Family Party: 30 Great Games Obstacle Arcade
Simple Series for Wii U Vol.1: The Family PartyJP
Game Party Champions
Game & Wario
Mario & Sonic at the Sochi 2014 Olympic Winter Games
Mario Kart 8
New Super Luigi U
New Super Mario Bros. U
Nintendo Land
Pikmin 3
Rabbids Land
Rapala Pro Bass Fishing
Shin Megami Tensei X Fire Emblem
SiNG PARTY
Sonic Lost World
Sports Connection
ESPN Sports Connection
Super Mario 3D World
Super Smash Bros. for Wii U
Tank! Tank! Tank!
Untitled The Legend of Zelda
The Legend of Zelda: The Wind Waker HD
The Wonderful 101
Wii Fit U
Wii Party U
Nintendo SPD
Yarn Yoshi
Your Shape: Fitness Evolved 2013
ZombiU
WiiUgames1

 

 To, że niektórzy Developerzy zrezygnowali – przynajmniej na razie – z tworzenia gier na Wii U  (np. EA, choć ich Fifa 13 powstała na Wii U) oraz, że wiele gier lubianych i poszukiwanych przez niektórych (GTA5, Battlefield4) nie trafią na Wii U wymaga już samodzielnie podjęcia decyzji na czym nam zależy w rozrywce domowej.

abirdssm3dw

deuxThe Amazing Spider-Man Ultimate Edition

 

 

 

 

 

 

 

 

Na Wii U każdy znajdzie coś dla siebie – wyścigi samochodowe, przygodowe, strzelanki, gry arcade, puzzle, sportowe i taneczne. Ponadto, dzięki Virtual Console, systematycznie przybywa portowanych gier ze starszych systemów Nintendo – NES i SNES takich jak Donkey Kong, Maro Land, Xevious czy Megaman. W sumie to już 58 klasycznych tytułów, w które możemy pograć na ekranie kontrolera lub na TV. Tego nie oferuje konkurencja.

scsterowanie

CECHY UNIKALNE Wii U:

Wii U podobnie jak XBOX One oraz PS4 obsługuje grafikę Full HD (1080p) poprzez HDMI, posiada dźwięk wielokanałowy, usługi sieciowe. Wii U nie obsługuje Blu-Ray tylko własny format płyt z grami. Nie nastawiajmy się więc kupując Wii U, że będzie to centrum rozrywki do wszystkiego. To konsola z funkcjami telewizji i dostępem do usług internetowych, z których – podobnie jak na innych platformach – w Polsce na razie nie skorzystamy.

WiiuOK

Cechy unikalne konsoli Nintendo to jednak główny argument przemawiający za zakupem tej tańszej i bardziej rodzinnej konsoli:

Kontroler Wii U GamePad bije na głowę kontrolery PS4 i XBoxOne. To zupełnie inna koncepcja – brutalnie skopiowana przez Sony, która zaadaptowała swoją mobilną konsolę Vitę do tego, by – w moim przekonaniu – udawała funkcjonalność pierwowzoru czyli GamePada. Jednak to Nintendo jest oryginalne w tym względzie, bowiem GamePad jest nierozłącznym elementem każdego zestawu Wii U.
O wyjątkowości GamePad-a pisałem już wcześniej. To o czym warto pamiętać, to:
1. Czytelny 6,2 calowy ekran dotykowy może w nagłych wypadkach zastąpić główny TV do gry (off-tv mode), przeglądania internetu czy filmów na YouTube.
2. Mnóstwo gier umożliwia granie we dwie osoby jednocześnie – każdy na swoim i osobnym ekranie – Jedna na TV druga na ekranie kontrolera GamePad. To jest wyjątkowa funkcjonalność, którą docenią gracze zarówno w grach rodzinnych (Nintendo Land, Mario Land, seria Lego itd.) jak i rozrywce bardziej brutalnej – Call of Duty Black Ops 2 czy Ghosts.

GamePad to także intymność grania – takiego sposobu gry  nie zrozumieją posiadacze XBOX One czy PS4. O co chodzi? Biorąc pod uwagę różne sytuacje – ilość pokoi w domu, liczbę chętnych do oglądania TV w czasie gdy chcemy grać, czy w końcu brak chęci afiszowania się ze swoją grą – wykorzystując tryb Off-TV siadamy w fotelu i spokojnie gramy na samym kontrolerze. Czy to Mario czy Call of Duty Ghost, czy Pikminy3 czy dziesiątki innych – nie jest wymagany włączony TV. Taka elastyczność wpasowania się ze swoją pasją w domu i otoczeniu jest niedoceniona przez tych, którzy jeszcze nie próbowali Wii U.

3. Ekran GamePada i zestaw czujników pozycyjnych powodują , że pojawiają się gry wyjątkowe – niedostępne na innych platformach – np. ZombiU Ubiosoftu, który pokazał jak można grać i rozglądać się po pomieszczeniu trzymając GamePad-a przed sobą i obracając nim w koło. Świetnie te same możliwości wykorzystuje Google Wii Street U.

img-explore

4. Wbudowana funkcja pilota TV jest genialna w codziennym użytkowaniu. Kontrolerem od Wii U przełączymy w prosty sposób kanał, zmienimy głośność TV. Szybki dostęp do niego umożliwia dedykowany, działający niezależnie od aktualnej gry, przycisk na obudowie GamePada.

GamePad pilot TV
5. Gamepad jest bardzo przemyślanym, dopracowanym i funkcjonalnym urządzeniem, które jako nasz łącznik ze światem konsoli spisuje się perfekcyjnie. W naturalny sposób wykorzystuje przyzwyczajenia każdego, kto dzisiaj korzysta z innych urządzeń dotykowych – tabletów i smartfonów, także przez dzieci. Świetnie zaprojektowany, z wygodnymi joystickami, pushbuttonami i przyciskami funkcyjnymi w tym szybkiego dostępu do menu HOME czy TV. Złącze słuchawkowe, kamera, NFC tylko uzupełniają drzemiący w środku potencjał.

Wsteczna kompatybilność gier i akcesoriów

Wsteczna kompatybilność – jako jedyny Next-Gen to właśnie Wii U pozwala na granie w gry ze swojego poprzednika – ponad 1000 tytułów dostępnych na Wii zadziała z Wii U !

Wsteczna kompatybilność akcesoriów jest chyba jeszcze lepszym przykładem tego, że kupując produkt Nintendo nie będziemy czuli się „robieni w konia”. Do grania w olbrzymią liczbę gier możemy wyposażyć nasze Wii U w starsze kontrolery Wii Remote (najlepiej Plus, choć nie zawsze jest to wymagane), Nunchuck. Dzięki temu w gry możemy grać nawet w 5 osób na raz ! 4 osoby kontrolerami Wii Remote + 1 na GamePadzie.  Innym przykładem wstecznej kompatybilności jest produkowana od 2007 roku Wii Balance Board, która wcześniej na Wii a teraz na Wii U pozwoli nam grać w gry typu Fitness! Czy któreś akcesoria konkurencji na to pozwalają?

Darmowe granie przez sieć – Nie ma opłat za granie przez sieć wykorzystując konsolę Wii U! Koniec tematu.

WiiuOK1

 

NOWE AKCESORIA

Wii U obsługuje także nowe akcesoria – nowo wydane Wii Remote-y (np. ekskluzywne, w różnych kolorach), Wii U Pro Controller – dodatkowy, rasowy kontroler do gry.

wiiuproc1

Do tego np. Fit Meter, dzięki któremu gra Wii Fit U zbiera dane o naszej aktywności w ciągu dnia.

PS_WiiU_WiiFitU_Bundle_ALL

 

Inne cechy Wii U

Każdy z trzech producentów konsol posiada swoje gry ekskluzywne, które powodują przychody nie tylko z samych gier, ale napędzają przede wszystkim sprzedaż samych konsol. W przypadku Wii U jest to szczególnie widoczne. Zestaw Wii U z Zeldą HD lub ZombiU dał spory wzrost zakupu tego sprzętu. To pokazuje, że wybierający Wii U robią to często dla konkretnego, oczekiwanego tytułu. W przypadku Wii U liczba zestawów – ekskluzywnych – jest dziś naprawdę duża:

WiiUWiiPartyUNintendoLandBasicPackLimited WiiUPremiumPackZombiU
WiiuMarioandLuigiPremiumPack  WiiUJustDance2014BasicPackLimited
 TheLegendofZeldaTheWindWakerHDWiiUPremiumPack  LegoCityUndercoverWiiUPremiumPackLimited
 WiiUNintendoLandPremiumPack  basic

set02_photo

 

 

 

 

 

 

 

 

CENA

Tutaj Wii U wygrywa – wersję białą można w Polsce kupić już za 799 złotych a droższa – czarna bywa nawet dostępna poniżej 1000 złotych z 1 grą. Tego Microsoft lub Sony na razie nie umożliwi. Chcesz pograć w najnowsze gry i masę dopieszczonych ekskluzywów Nintento? Bierz Wii U :-)

W kontekście gier zakup Wii U jest w tym momencie także dużo lepszym pomysłem niż kupowanie innych next-genów. Wiele gier jest mocno przecenianych a rosnąca liczba nowych tytułów oraz uzupełniana ciągle liczba gier Virtual Machine gwarantują ciągle duży wybór gier do wyboru.

 

I na koniec.
Warto poczytać pojawiające się ostatnio opinie w  ”zagranicznym internecie”. Coraz częściej wcześniejsze negatywne lub przynajmniej powściągliwe opinie zmieniają się w pozytywne lub bardziej  optymistyczne analizy konsoli Wii U.

Wystarczy spojrzeć chociażby na ostatnią okładkę szanowanego magazynu o grach EDGE. Szczególnie przeczytać napis na nosie Mario:

EDGE

[źródło:EDGE]

 

[źródło: Kotaku]

[źródło: Kotaku]

http://www.edge-online.com/magazine/e262-super-mario-3d-world-the-time-to-own-a-wii-u-has-arrived/

http://kotaku.com/your-guide-to-the-next-gen-consoles-1469938027

http://nintendoenthusiast.com/article/why-is-negative-wii-u-news-so-popular/?utm_source=crowdignite.com&utm_medium=referral&utm_campaign=crowdignite.com

http://gizmodo.com/why-im-getting-a-wii-u-1469695384/1469879253/@stephentotilo

 

W Polsce trzeba się mocno postarać, żeby znaleźć dobre opinie dotyczące Wii U. Ale nie mając na razie dalej oficjalnego dystrybutora, tylko czekając na lepsze,  jesteśmy skazani na większą determinację (ebay, allegro zamiast typowych miejsc zakupów). Nie więc także łatwo wyrobić sobie opinię o konsoli, o której mało się w Polsce pisze, mówi i dyskutuje.

Bardzo trafnie przybliża to autor tego wpisu na łamach portalu Spidersweb.pl:

http://www.spidersweb.pl/2013/11/polemika-z-tekstem-nintendo-zadnych-grzechow-nie-pamietam.html

 

[źródło: Nintendo, Kotaku, Nintendoenthusiast, gizmodo, EDGE, Spidersweb]

Podziel się z innymi !

Podobne:

  • urjn33

    A ja – nie powiem, że w ogóle nie kupię, ale na razie nie widzę po prostu sensu kupowania zarówno Xboxa One lub/i PS4. Dlaczego?
    1. Są to pierwsze konstrukcje, niepozbawione wad konstrukcyjnych + wychodzi to samo równolegle na stare konsole. Produkty Nintendo z kolei prawie się nie psują, ale kto o tym pamięta.
    2. Konsole są do gier (rzecz jasna), a na razie nie ma jakiś dobrych exclusivów tzw. killerów na XO i PS4
    3. Kiedy wyszły Xbox 360 i PS3 – były bardzo mocne w porównaniu do komputerów. Dzisiejsze PS4 to wydajnościowo komputer za ~3000zł, XO ~2500zł) z ‚tańszymi wersjami’ tych samych gier.
    4. FullHD we wszystkich grach? Xbox One póki co ma max na wyjściu 900p interpolowane do 1080i, jeśli gry mają wyglądać podobnie do tych na PC, powinien się nazywać Xbox 720@30. Nawet na ‚mocarnym’ PS4 demo Unreal Engine 4 wygląda tylko dobrze.
    5. Graliście GTA5? Nie? To zobacznie na co stać jeszcze Xboxa 360 i PS3. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, ale jakość grafiki nie wzrasta liniowo w stosunku do wydajności sprzętu. Ponadto architektura x86 XO i PS4 bardzo je przybliża do PC, więc osoby, które oczekują powtórzenia schematu – że w latach świetności XO i PS4 gry będą wygladały o tyle lepiej ile X360 i PS3 w stosunku do ich początkowych pozycji.

    Dlaczego tyle o wydajności konsol? Bo najwidoczniej na tym się wszystko skupia jeśli chodzi o XO i PS4, które owszem są dużo mocniejsze od swoich poprzedników, ale nie na tyle, by obecnie uciągnąć w 1080p@60, a nawet w 720p@30 coś dużo, wyraźnie lepszego. A właśnie, co znaczy lepszego?

    Gdzieś przeczytałem, że czas starych konsol dobiegł końca, teraz czas na coś nowego, następną generację, która… …będzie potrafiła to samo tylko z lepszymi [oświetleniem, cieniami, AO, 2-3x poly/obj] + system kamer, które właściwie są użyteczne prawie tylko dla gier sportowych? Najgorsze jest to, że tak wyrobiono sobie klienta, iż godzi się z takim pojmowaniem nowości/następnej generacji. Odpowienie wstawienie w internetowy, na ogół nie zdający sobie z tego sprawy tłum, specjalnych klakierów, których krzyki lub ‚mądre’ słowa mają ‚otworzyć’ oczy graczom, kształtuje właśnie taki, a nie inny sposób pojmowania pojęć ‚rozrywka’ i ‚gra’. Innymi słowy – ‚myślcie, bądźcie wolni, ale w taki sposób i w takim zakresie, w jakim my chcemy’. Stary, sprawdzony sposób, współcześnie wprowadzony w branży gier.
    Nowość/następna generacja w moim rozumieniu = idea, świeży pomysł, element zaskoczenia, krok w przód …a nie w bok.

    Czy Wii U jest next-genem? Tak, bo potrafi to czego nie potrafiły poprzednie konsole, przy czym Kinect w moim odczuciu tylko zastępuje pada i nie sprawdza się wszędzie, podobnie jak ruchowe kontrolery Sony. Tak, bo potrafi (przynajmniej na razie) coś czego nie potrafią XO i PS4.
    Czy Wii U jest tym jedynym słusznym wyborem? Nie, bo nawet jeśli jednak powtorzy sukces Wii, to nadal będzie to inna, specyficzna konsola, na której nie zagramy w wiele tytułów, dostępnych na XO, PS4, PC.

    Dlaczego konsola Nintendo znowu jest słabsza od konkurencji (!?)
    Na to pytanie najlepiej pewnie potrafią odpowiedzieć japońscy rodzice konsoli. Jednak dla mnie wystarczy chwilę się zastanowić i postawić pytania, na które sam każdy logicznie myślący potrafi odpowiedzieć.
    1. Czy Nintendo nie potrafiłoby zrobić tego samego co Sony i m$ – kolejną konsolę, dla ułatwienia#1 w architekturze x86, dla ułatwienia#2 – bez kompatybilności wstecznej, dla ułatwienia #3 – po prostu to samo co wcześniej, tylko z lepszymi parametrami na poziomie XO/PS4?
    2. Czy jeśli Nintendo spełniło by pkt1 – przynajmniej teoretycznie, nie byłoby mu łatwiej na rynku – przecież miałoby to samo + swoje Mariany, Zeldy itd. Czy pójście po najniższej linii oporu z odpowiednim dofinansowaniem i sprawnym marketingiem nie jest od lat skuteczne?
    3. A może jednak znalazł się ktoś, kto chciał zrobić coś więcej, inaczej, w swoim stylu, z uwzględnieniem swojej ‚inności’, budując przy tym sprzęt zarówno niedrogi, energooszczędny, trwały i nowatorski?

    Podsumowując
    Tak naprawdę (widać to choćby po GTA 5 czy The Last of Us) technicznie zbliżamy się i to wcale nie tak powoli do granic tego co może nam zaoferować gra na ekranie samego TV w schemacie [kontroler z przyciskami][TV]. Czy konieczne jest jednak osiagnięcie poziomu który zatrze różnice pomiędzy obrazem filmu a grą …na ekranie TV? Można, ale jest to w pewnym sensie ślepa uliczka. Może lepiej wybrać inną ścieżkę, zrezygnować z samej wydajności, a zrobić krok w stronę rozrywki przyszłości? Myślę, że w taki sposób właśnie myślą japońskie głowy BigN, które obiektywniej potrafią ocenić kierunek rozwoju elektroniczej rozrywki. Nawet jeśli ich nowy produkt WiiU ostatecznie sprzeda się gorzej, to już zrobił to czego nie zrobiły XO i PS4 – wyznaczył nowy, naturalny kierunek rozwoju elektroniczej rozrywki, przetarł nowy szlak, którym w przyszłości będą podążać inni, jeśli nie w tej ‚nowej’ generacji, to w następnej. Mniej metaforycznie – Nintendo (znów) dało nam do rąk coś nowego, podczas gdy konkurencja ulepszyła alternatywę Wiilota – która dokładniej pozwala w ten sam, nieuchwytny sposób zintegrować się z wirtualnym światem gry.

    Pozdrawiam
    urjn33

    • wiiucompl

      Dzięki za ten świetny komentarz. Bardzo wiele wątków poruszyłeś w jednym miejscu, z którymi pewnie sporo właścicieli Wii U się zgodzi.

      W kwestii gier Nintendo jest chyba ostatnim bastionem tego, co kiedyś nazywaliśmy solidnością. Ciężko ciągle to powtarzać, ale na N. zawsze można było liczyć. I tak jest w dalszym ciągu. No, może poza inną wizją marketingu który uprawiają. Ale może w tym jest metoda?

      Dodam tylko jeszcze, że jestem zniesmaczony tym jak Wii U było do tej pory traktowane w „polskim internecie”. Przedruk zagranicznych opinii, bardzo rzadko własne analizy i testy. Mam czasem wrażenie, że szanowane portale gdy nie dostaną do ręki egzemplarza nowej konsoli ze wszystkimi możliwymi dodatkami do przetestowania… to nie widzą sensu w ogóle zabierać się do pisania o czymś, o czym właśnie ludzie chcieliby wiedzieć więcej.

      A nie jest sztuką pisać o konsolach, o które można się wręcz potykać w marketach, których reklamy pojawiają się wkoło i o których w Polsce wszystko już wiadomo. Wiele tych szanowanych portali nawet nie pokusiło się o zakup konsoli Nintendo i solidną serię testów.

      • Karolu

        Niektóre teksty o Wii U w naszych rodzimych portalach są wręcz skandaliczne i bardzo tendencyjne… to już nawet gorsze od ignorowanie w ogóle konsoli. Blog na „S” i z końcówką „web” w nazwie wyleciał przez to z moich zakładek mimo, że byłem od jakiegoś czasu ich stałym czytelnikiem.

        • wiiucompl

          Dlatego już od dawna czytam informacje o Wii U na zachodnich portalach a na naszych szukam perełek.
          BTW. Wlasnie przyszla do mnie Call of Duty Ghost – wkrótce postaram się o recenzje

  • gosiaimarcin.wisniewscy

    Bardzo fajny tekst.

    Zawsze byłem betonem ze stajni sony. Z wii spotkałem się przypadkowo, Szukając gier dla mojego syna (miały być proste, kolorowe, i polegające na czymś więcej niż eksterminacja hord przeciwników).. Dzieciaki pokochały tą konsolkę i teraz PS3 i PSV leżakują od dłuższego czasu. I naprawdę przy żadnej grze tak dobrze się nie bawiłem jak przy Mario Party.

    Wii U zakupiłem dla jednego tytułu. Lego Undercover. Już dziś widzę przynajmniej kilka tytułów, które są na mojej liście must have.

    W Polsce nintendo ma ciężko ponieważ spotyka się z dużym brakiem świadomości kupujących (dorosłych – rodziców). Sony i Xboxy są na każdym, sklepowym regale nawet w biedronkach. To takie proste wejść do pierwszego sklepu i załatwić temat. Brak rzetelnych recenzji dodatkowo zniechęca tych, którzy szukają czegoś o konsolach w sieci.

    W Polsce konsola to nadal zabawka dla dzieciaków lub dziwaków (czyli nie przystosowanych do życia w społeczeństwie singli). Sprzęt jest drogi (na polskie realia). Podstatwowy parametr to cena zakupu i czy da się grać w pirackie kopie.

    Nintendo też nie pomaga całkowicie ignorując nasz rynek. Dobrze, że amazon wysyła do polski bo inaczej był by dramat :) .

    Dla mnie Wii I Wii U to konsolki wyłamujące się z kanonu i za to je cenię. pozdrowienia dla wszystkich uzutkowników ;)

    • wiiucompl

      Również bardzo fajny tekst :-)
      Przede wszystkim dzięki za poruszenie tego, co często gdzieś umyka nam lubiącym czasem pograć. O rozrywkę w czystej postaci.
      Kiedyś dostałem taką czarną koszulkę z wszystkomówiącym napisem „Gaming is not a crime”. I coś w tym jest. Przecież to tylko zabawa i odreagowanie. Nie jest ważna platforma, tylko fakt, że akurat ta nam pasuje – jej ergonomia i dostępne gry.
      Moją pierwszą konsolą było właśnie Wii – właściwie kupiona u schyłku swojej świetności. Bardziej na zasadzie przekory starego gracza PC (Doom, Quake, Diablo, Wiedźmin, FarCry i masa innych), który chciał zobaczyć jak to jest uruchamiać urządzenie dedykowane do gier, nie martwić się specyfikacją techniczną… Od tego czasu wiedziałem, że lepiej kupić jedną grę na pół roku i się nią delektować niż – jak przeważnie jest na PC – brać wszystko na tapetę i w sumie traktować je powierzchownie.
      Wii U jest naturalną kontynuacją sprawdzonego zaufania do Nintendo. Szybszą, lepszą, nowszą wersją tego, co było już kiedyś.
      Mam kumpla, którego zaraz po premierze Wii U udało mi się namówić do jej zakupu. Od tamtej pory zagościła w jego domu i pomimo tego, że ostatnio stwierdził – Kupuję PS4 (Battlefield4 i takie tam) – zaznaczył – ale Wii U musi zostać dalej w domu. I to jest fajne i zdrowe podejście. Świadoma rozrywka – wybór tego, co jest „dla mnie”, pomimo potykania się o sprzęty innych producentów w każdym markecie.
      Zapraszam do zaglądania czasem na wiiu.com.pl

  • zyzol1410

    Ja bym z niektórymi tezami zawartymi w artykule trochę popolemizował:
    1. Grafika 4K – mrzonka, i z tego co pamiętam Sony wspominało jedynie o odtwarzaniu filmów w tej rozdzielczości, a z gier to chyba jedynie warcaby mogłyby jako tako chodzić.
    2. Pisanie o grafice „do 720p” w przypadku, gdy każda gra na PS4 jest w 1080p, jest chyba troszkę nieprawdziwe.
    3. Ukryta moc PowerPC – widzę, że powtarza się historia z niesamowitą mocą PS3, której nikt nigdy nie potrafił wykorzystać.
    4. Wsteczna kompatybilność – owszem, fajna sprawa dla posiadaczy Wii jeżeli lubią ogrywać stare tytuły. Dla nowego użytkownika może to mieć znaczenie jedynie na starcie konsoli, gdy baza nowych tytułów może być niewystarczająca.
    5. Wyjątkowość kontrolera – i tak i nie. Oczywiście ma swoje niezaprzeczalne zalety, ale… Sony kombinowało już z Remote Play w tandemie PS3-PSP (jak to działało w praktyce to inna sprawa). W dobie wszelkiej maści tabletów i smartfonów, ich integracji z grami, GamePad żadną rewolucją nie jest. Pilot TV jest, OK. Mam pytanie, czy pilot amplitunera, dekodera kablówki, obsługa makr też są?
    6. Gry – tutaj jesteśmy skazani głównie na Nintendo i ich odgrzewane kotlety, gdyż tytuły multiplatformowe (o ile na WiiU się w ogóle pojawią) na pewno lepiej będą prezentowały się na Xbone i PS4. Na rodzynki, jak np. ZombiU, wykorzystujące zalety WiiU nie ma co liczyć, gdyż sprzedaż jest zbyt mała i się to nie opłaca (co Ubi przyznało).

    No nic, pożyjemy, zobaczymy. Moje, niechcący zakupione WiiU do mnie jedzie, więc w przyszłym tygodniu zobaczymy „z czym to się je”

    • wiiucompl

      AD. 1 – Dzięki, że się ze mną zgadzasz. To samo napisałem :-)

      AD. 2 – pisałem o konsolach Microsoftu i Sony. Fakt PS4 jest lepszy niż One – 720p w przypadku PS4 może nie jest do końca teraz aktualne. Ale z tego co pamiętam Battlefield 4 na PS4 dopiero po wydaniu patcha dodawal 1080p. Poza tym zdaje sie – to też gdzies ostatnio przeczytalem – autor musiał isc na kompromis – 64 graczy w trybie multiplayer czy fullHD z 60 fps. I wybrał niższą rozdzielczość zdaje się. Co do innych gier jest różnie – szczególnie w przypadku One jest gorzej – gry nie mają fullhd lub dopiero po patchowaniu.
      http://uk.ign.com/wikis/xbox-one/PS4_vs._Xbox_One_Native_Resolutions_and_Framerates

      AD.3 Ja dalej w to wierzę :-)
      AD.4 Nintendo stawia na ciągłość swojej klienteli – kolekcji gier, akcesoriów i pomysłów.
      Sony i Microsoft odcinają się nowymi konsolami od swojej historii. Może Nintendo na tym traci, ale to wzbudza szacunek, zwiększa zaufanie do firmy i jej produktów.

      AD5. Jeżeli grałeś chociaż parę godzin WIi U GamePadem i poznałeś jego cechy – ok., może ci się nie podobać jego idea i to rozumiem. Jeśli jednak (a jak widzę z ostatniego zdania – chyba tak jest) znasz go tylko z recenzji i opinii czytanych – wstrzymaj się z jego oceną.
      Tym bardziej nie porównuj GamePad-a z tabletami i smartfonami, bo to zupełnie inna filozofia użycia, działania i technologii.

      AD.6. Odgrzewane kotlety Nintendo są dopracowane – są specyficzne, tu się zgodzę – ale są świetnie wykonanym produktem wartym swojej ceny. Ubisoft dużo zainwestowało w Wii U i może nie ma z tego kokosów, ale moim zdaniem nie zrezygnuje tak szybko z rynku niemal 4 milionów konsol, który ciągle się rozwija i jest stabilniejszy na rynku niż najnowsze PS4 i One.

      Czy można kupić konsolę „niechcący”? Mam nadzieję, że z zestawem odpowiednich gier poznasz jej zalety. A nawet jak wkrótce potem sprzedasz i odpalisz Kinect-a 2.0 lub kamerę Sony, wspomnisz pomysły Nintendo. Które pokazuje, że można inaczej traktować rozrywkę w domu.

      • zyzol1410

        Ad.2 – tak, Xbone wypada gorzej, ale to tym bardziej wypadałoby rozróżnić
        Ad.3 – oczywiście, wsteczna kompatybilność jest zaletą, ale 100mln posiadaczy pierwszego Wii nie rzuciło się z tego powodu na U, a np. dla mnie, nowego użytkownika, nie ma znaczenia żadnego.
        Ad.5 – pada nie używałem, dlatego nie twierdzę, że jest zły, a jedynie, że nie jest rewolucyjny. Za bardziej znaczące w historii uważam kontrolery z Wii, gdyż faktycznie stanowiły zmianę w podejściu do sterowania. Poza tym oferowanie tradycyjnego pada z „Pro” w nazwie daje do myślenia, czy na pewno GamePad jest taki super do wszystkiego.

        Niechcący można :) Nie był to zakup planowany, a raczej spontaniczna decyzja podjęta w 5 min. :)

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności