Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

15 GB za 169 złotych – tyle zajmuje i tyle kosztuje udostępniona wczoraj  w Europie najnowsza produkcja Montrealskiego studia Eidos – Deus Ex Human Revolution Director’s Cut.

Dzisiaj tylko kilkadziesiąt zdań  - pierwsze wrażenia z gry. Zapraszam

Szczerze mówiąc – wstyd się przyznać –  w ogóle nie znałem serii Deus Ex, ale zachęcony licznymi opiniami i trailerami dostępnymi w sieci – pobrałem wczoraj w nocy grę na dysk USB.

D1

Jako gracz lubiący pobiegać trochę w trybie multi w Call of Duty BO2 z dystansem podszedłem do tytułu, który oprócz elementów FPS zawiera także rozwiązywanie zagadek, dialogi i interakcję z innymi bohaterami i po prostu walkę oraz skradanie się.

Pierwsze wrażenie – to jest gra, która zabierze nam wiele czasu. Grafika jest bardzo dobra, chociaż może nie rewelacyjna. (720p) Trzeba przyznać jednak, że pomimo transferu gry z dysku USB nic się nie tnie. Ognień, wybuchy, poruszanie się bohatera jest płynne i dobrze animowane. Może sam wstęp jest trochę zrobiony w starym stylu – postacie nie są idealne,  ale tym się nie ma co zrażać. Do tego dobre audio – muzyka i fx.  Czeka nas wiele dobrej zabawy.

d2

O samej treści nie będę się rozpisywał. Świetnie zostało to omówione w opisie wersji na PC pod tym adresem: Gryonline.pl

Jeśli chodzi o samą wersję na Wii U – jest świetna. Na razie przeszedłem jedynie kilka poziomów, ale już mogę stwierdzić, że po pierwsze – granie na GamePadzie jest bardzo wygodne i szybko uczymy się klawiszologii – jak kucać, skakać, skradać się. Pomaga w tym dotykowy ekran, na którym możemy zapoznawać się z szybkim tutorialem dotyczącym obsługi, sposobu walki itd. Dotykowym ekranem otworzymy na początku gry windę wpisując kod (kto zapamiętał jaki?). Przeszedłem dopiero wstęp do gry (przed głównymi napisami i rozpoczęciem właściwej rozgrywki). Ekran Gamepada będzie bardzo przydatny – już po przejściu do rozgrywki mamy na nim mapę, inventory, questy i augmentations czyli nasze rozwijane możliwości.

d3

Nie znalazłem opcji gry na samym GamePadzie, ale cóż – nie wszystko można dostać za 169 złotych. (AKTUALIZACJA – a jednak – można grać poza TV również tylko na GamePadzie ! )

Jeśli chodzi o subiektywne odczucia – jest bardzo dobrze – mamy rozbudowaną fabułę, jest kolorowo, ale nie bajkowo, Sporo animacji, światłocieni (np. groźny cień robota koło bloku 14B, który przesuwa się po ścianach i suficie). Do tego dużo dymu, iskier, czerwone koguty alarmowe…  No i przy mocniejszym uszkodzeniu naszego bohatera cały GamePad  drży w rytm przyspieszonego bicia serca…

d4

Deus Ex nie jest  grą polegającą na samym bieganiu i strzelaniu. Poziom trudności jest dość wysoki. Trzeba dobrze nauczyć się chować przed przeciwnikami. Zwiększać też swoje umiejętności.  I  to jest dobre.

d5

Zanim pojawi się COD Ghost czy przesunięty w czasie WatchDogs – właśnie Deus Ex może być dobrym tytułem na długie zimowe wieczory.

AKTUALIZACJA:

Po kliku godzinach dłuższego grania muszę przyznać, że pozytywne noty jakie otrzymała ta gra są w pełni zasłużone.

Pozornie prosta i szablonowa gra jaką wydaje się Deus Ex w pierwszych epizodach staje się rozbudowaną, nieliniową grą która po prostu wciąga.

d6

1. Gra nabiera skrzydeł w momencie, gdy wychodzimy na ulicę Detroit. To miasto pełne reklam, ludzi którzy rozmawiają, palą papierosy, kłócą się, a nawet tańczą całkiem nieźle (na dworcu metra) czy wymachują bronią pilnując jakiegoś obszaru. To miasto, gdzie przechodzimy w niektóre miejsca przez dziury w płocie, drabiny przeciwpożarowe, przeciskając się przez okno lub odsuwając beczki zasłaniające przejście. To rozległy obszar, gdzie nasz bohater spotyka znajomych, mieszkańców miasta czy wrogów. Policjanci, cwaniacy uliczni, gangsterzy, prostytutki, ochroniarze, lekarze – w Deus Ex spotkasz ich tłumaczących ci, gdy nie wolno ci gdzieś zaglądać lub dających ci jakiś dodatkowy quest, który zwiększy twoje możliwości i posunie akcję do przodu. Możemy także po prostu „pozwiedzać” – czyste ulice, brudne zaplecza, niedoświetlone korytarze czy eleganckie budynki. Świat w którym się poruszamy jest spójny i logiczny. Przy tym dopracowany wizualnie. To właśnie wychodząc na ulice Detroit przyszłości możemy zobaczyć, że Wii U daje naprawdę dobrej jakości grafikę, która z pewnością wymaga wydajnych CPU/GPU na pokładzie. Nie chcę porównywać jakości wizualnej do innych platform lub tytułów. Jednak poziom grafiki w Deus Ex na Wii U jest po prostu bardzo dobry – na ekranie dużo się dzieje, co daje wrażenie tego, że miasto żyje.

d7

2. Deus Ex daje dzięki nieliniowości różnorodność i wielowątkowość rozgrywki. Olbrzymia jest tu rola dialogów, w których możemy decydować czy wypytujemy naszego rozmówcę dalej o szczegóły, czy akceptujemy zlecenie/prośbę o pomoc czy odmawiamy. Zagadać możemy praktycznie każdego napotkanego.

d9

3. Możemy (wręcz prosi się o porównanie z serią GTA) w dużym stopniu decydować o charakterze naszego bohatera. Czy więcej chodzimy, rozmawiamy czy po cichu używamy broni zdobywając kolejne przedmioty – zależy od nas. Jest bardzo dużo dowolności, choć wiadomo – trzeba gdzieś coś zrobić, by posunąć główną akcję do przodu.

d10

4. Do wielu miejsc musimy dojść poprzez otwieranie elektronicznych zamków czy blokad. Nie znając kodu używamy tego co nazywano hakowaniem. Mając szybko upływający czas od momentu rozpoczęcia tej operacji, musimy kolejno przechodzić do kolejnych node-ów/serwerów by w końcu uzyskać dostęp do danego miejsca odblokowując zamek. (Dużo pomaga używanie dotykowego ekranu kontrolera Wii U). Wiele miejsc, bram, drzwi jest zabezpieczonych kodami o różnym poziomie umiejętności hackowania. Niektóre możemy więc przejść dopiero, gdy nasz poziom wiedzy/zdolności będzie odpowiedni.

d8

5. Ciągle rozwijamy więc naszego bohatera – zdobywamy doświadczenie i przypisujemy kolejne poziomy swojemu bohaterowi – wyższy poziom hakowania, umiejętności walki czy nawet lepsze cechy społeczne przydatne w czasie dialogów. Ze zdobytej puli punktów przyznajemy kolejne kategoriom, na których nam zależy.

6. Deus Ex Human Revolution daje na tacy cyberpunkowy świat – to połączenie świata i ludzi z technologią, gdzie miesza się miasto, korporacje, implanty wszczepione nie tylko naszemu bohaterowi.

 

Na marginesie – to właśnie zwiedzając kolejne miejsca w Detroit pomyślałem, że wiele cech Deus Ex będzie musiał posiadać WatchDogs.

POLECAM

 

(piszcie swoje opinie na temat tej gry)

Podziel się z innymi !

Podobne:

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności