Xenoblade Chronicles X od 4 grudnia !
Blog o konsoli Wii U i technologiach w rozrywce

Czy Wii U ma szansę na sukces?

WiiU ma godnie zastąpić 6-cio letnią konsolę Wii, która w 2006 roku pojawiła się w sprzedaży oferując nowe podejście do grania w domu. 6 lat temu gracze byli przyzwyczajeni do zwykłych padów, joysticków przewodowych gdy okazało się, że oto ktoś wymyślił bezprzewodowego WiiRemote i podłączany do niego przewodowo Nunchuk. Gracze nie tylko mogli wygodnie siedzieć na kanapie dalej od TV  dzięki komunikacji bezprzewodowej kontrolera z konsolą (bezprzewodowe kontrolery były już znane, choć nie tak rozpowszechnione), ale  mogli grać wykorzystując ruch własnego ciała. To była duża nowość. Dodatkowo do Wii można było podłączyć kontroler przewodowy Nintendo GameCube co dawało szansę gry w tytuły ze starszego systemu.

Do dzisiaj oferowana przez Nintendo – Wii – została do września 2012r. sprzedana w ponad 97 mln sztuk na całym świecie (źródło: Wikipedia). Do dnia wydania konsoli nowej generacji w dalszym ciągu pojawiają się nowe tytuły gier na konsolę Wii, która przecież umożliwia także pobieranie gier klasycznych Virtual Console i gier WiiWare kupowane za wirtualne Nintendo Points.

 

Nowy kontroler WiiU GamePad to połączenie kontrolera z dotykowym ekranem, na którym można grać bez TV [źrodło: Nintendo]

Dzisiaj nowa konsola – poza zapowiadającym się wyśmienicie Wii U GamePadem – w dalszym ciągu ma wykorzystywać sprawdzone WiiRemote (oraz WiiRemote plus) dla dodatkowych graczy. Dla mnie to świetna wiadomość, gdyż osobiście uważam WiiRemote/plus za najbardziej dopracowany i przemyślany kontroler do gier, któremu nie zaszkodziło nawet pojawienie się konkurencyjnych Move (Sony Ps3) czy Kinecta (Microsoft Xbox360). WiiRemote sprawdza się zarówno w grach ruchowych (tenis, golf, fitness, taniec itd.) jak i w FPS-ach (strzelanki z serii COD czy GoldenEye 007) gdzie celowanie, strzelanie i poruszanie się jest zrobione bardzo naturalnie.

W mojej opinii Wii U może być  sukcesem rynkowym. Oto dlaczego:

1. Nintendo nie prze na siłę do przodu w taktowaniu procesora czy ilości potoków GPU. Widać to po małej ilości konkretów na stronie Nintendo w zakresie parametrów technicznych nowej konsoli. Takie podejście stosują z kolei od lat Microsoft i Sony w swoich systemach. Nintendo natomiast konsekwentnie tworzy produkt w pełni działający, przemyślany pod kątem przyszłych możliwości, akcesoriów i dodatkowych funkcji. To ma działać.

2. Bez nowych gier i nowych tytułów konsola nie ma na co liczyć na ciasnym rynku konsol. Tymczasem WiiU zainteresowanych jest już wielu czołowych developerów gier co ma odzwierciedlenie w kilkunastu tytułach, które już są zapowiedziane (COD, FIFA, Assasin). A z pewnością możliwości techniczne WiiU szybko zachęcą innych wydawców. Nintendo samo posiada w swoim portfolio znane i cenione od lat tytuły i serie (Mario, Zelda, Metroid, Donkey Kong) , które – co oczywiste – są i będą rozwijane dla konsoli ósmej generacji.

3. „Rodzinny” aspekt konsoli zostanie utrzymany. Nie tylko dzięki nowym możliwościom kontrolera dotykowego (chociażby przerwanie grania na TV i kontynuowanie na Gamepadzie) czy obsłudze dodatkowych WiiRemote-ów. To także kwestia gatunków gier – od typowo dziecięcych platformówek i zręcznościówek w trybie Multiplayer, poprzez gry fitness i taneczne aż do strzelanek FPS czy gier sportowych.

4. WiiU jest stworzona dla aktualnych posiadaczy Wii – nawet wygląd konsoli niewiele się zmienił. Wsteczna kompatybilność z grami Wii sprawi, że wielu bez zastanowienia zmieni starą Wii na nową Wii U w swoim salonie. Do tego mając swoje ulubione gry z Wii na półce nie będą musieli podejmować decyzji o rezygnacji np. z ulubionych gier swoich dzieci. Możliwe także, że po wprowadzeniu konsoli WiiU stare gry z Wii zyskają także w sprzedaży oficjalnej jak i z drugiej ręki. WiiU będzie także kusząca dla tych, którzy dopiero pierwszy raz będą szukać nowej konsoli, a w dotykowym ekranie kontrolera będą widzieć nowe możliwości funkcjonalne.

5. Jakość grafiki. To teoretycznie główna bolączka dotychczasowej konsoli Wii. Pomimo tego, że do olbrzymiej ilości tytułów nie była potrzebna jakość HD – ten argument zawsze był wyciągany najczęściej, szczególnie przy krążących w sieci zestawianiach jakości grafiki, tekstur czy ilości klatek na sekundę. Pamiętajmy, że Wii powstało  gdy obraz HD  dopiero wchodził do domów. O telewizorach HD wielu graczy nie tylko z Polski ale i USA mogło dopiero pomarzyć. Oczywiście jakość grafiki to nie tylko ogólnikowe „1080p”. Wyjadacze tytułów Battlefield, CallofDuty, FIFA, MassEfect, ale także rodzimego Wiedźmina z innych platform wiedzą, że to coś więcej.
Wiele z filmików umieszczanych na serwisie youtube ukazujących fragmenty różnych gier z Wii miało, często niesłusznie, przeważającą liczbę opinii negatywnych. Jeśli więc tylko zaczną się pojawiać znane tytuły z innych systemów na WiiU to jest tylko kwestią czasu, by nowa konsola ósmej generacji Nintendo była traktowana na równi z innymi systemami w tym zakresie.

6. Innowacyjność. Przypomnijmy sobie kto pierwszy na rynku konsol wprowadził ruch fizyczny. Dopiero po 4 latach – w 2010 roku Microsoft (Kinect) i Sony (Move)  wprowadzili swoje czujniki ruchu. Nowa konsola Nintendo oferuje nowy sposób gry – z wykorzystaniem tabletu-kontrolera, którego pełne możliwości poznamy za pewne dopiero za jakiś czas.

 

Podsumowanie

Wii U pojawi się lada moment. Trzeba pamiętać, że w czasach kryzysu nie jest łatwo wystartować z nowym produktem, który dodatkowo ma zmienić przyzwyczajenia użytkownika i kosztować go 299 lub 249 USD.

Wii U sprawia wrażenie jedynie odświeżonego Wii – wiele elementów pozornie nie uległo znaczącej zmianie przynajmniej na pierwszy rzut oka.
Niech to jednak nas nie zmyli. Nowy procesor, układ graficzny, wyjście HDMI oraz nowy kontroler dotykowy i nowe przewidziane funkcje i usługi sieciowe, a także pozytywne opinie producentów gier powinny być gwarantem dobrej przyszłości dla tej konsoli.

Podziel się z innymi !

Podobne:

Dodaj komentarz

    Translate to:

– NINTENDO ID -
Amiibo – modele 2014/2015
Przydatne linki
mii3 sos2 sos2 sos2 sos2
Polityka prywatności